Parafia Rzymskokatolicka - Bazylika Mniejsza w Prostyni
                            (diecezja drohiczyńska)

Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image http://parafiaprostyn.pl/images/stories/aktualnosci/zdjecia/070910_1.jpg
There was a problem loading image http://parafiaprostyn.pl/images/stories/aktualnosci/zdjecia/070910_1.jpg
b_150_100_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_070910_2.jpg070910_1.jpg
Róża Pamięci

Czerwona jak krew tych,
którzy zginęli.
Czerwona jak krew Zbawiciela
przelana za Twój i Mój lud.
Czerwona jak Jego miłość,
która sprawia,
że i my możemy się
wzajemnie miłować.


 

Przeglądając karty historii ludzkości, trudno oprzeć się wrażeniu, że tworzyły ją przede wszystkim przemoc i nieszczęścia. Dzieje świata to wojna, pożoga i kilka lat pokoju, a potem znowu od początku. Ludzie doświadczali bólu, na który nie mieli żadnego wpływu. Zapewne w tych trudnych chwilach wołali wznosząc oczy ku niebu: Gdzie jest Bóg, że pozwala na takie nieszczęścia? To wołanie nie milkło przez wieki, zwłaszcza głośno i dobitnie słychać je było podczas II wojny światowej, kiedy tylu niewinnych ludzi musiało ulec zagładzie. Gdzie był Bóg, kiedy triumfowało zło?

Odpowiedzią na to pytanie był koncert Sally Klein O'Connor, który odbył się w sanktuarium Trójcy Przenajświętszej i Świętej Anny w Prostyni 23 września po mszy wieczorowej.
Prostyń jest szczególnym miejscem na mapie Polski – tu, na terenie parafii, w stosunkowo niewielkiej odległości od kościoła, znajdował się obóz zagłady dla Żydów i obóz pracy dla ludności polskiej – Treblinka. Wielu parafian wciąż pamięta tamte czasy i tamten strach. Sally Klein O'Connor wychowała się w ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej w Stanach Zjednoczonych. Czas dzieciństwa wspomina jako beztroskie zabawy z rodzeństwem i przyjaciółmi. Jednak tę sielankowość przeciął na wiele lat nieszczęśliwy wypadek – jako ośmiolatka została ugryziona w twarz przez psa. Mimo, że lekarze starali się podczas operacji, na policzku dziewczynki pozostała wielka blizna od ust aż do oka. Sally popadła w depresję, którą pogłębiali jeszcze rówieśnicy ze szkoły, nadając jej nowe imię - „Blizna”. Przez szereg lat żyła z ludzkim szyderstwem i swoim bólem, zamknięta w ciasnym światku wstydu. Aż pewnego dnia dotknął ją Bóg i zrozumiała, że dla Niego jest piękna. Zaczęła grać i śpiewać wychwalając imię Boże. Przebaczyła swoim prześladowcom, uśmiechnęła się do własnej blizny i postanowiła swoją radością zarażać ludzi, szczególnie tych, którzy doświadczyli nieszczęścia. Sally Klein O'Connor wraz z grupą przyjaciół – trójką Żydów, małżeństwem Marka i Cathy Warwick z Anglii oraz sześcioma Polakami, koncertuje na całym świecie: w Stanach Zjednoczonych, Izraelu, Irlandii, Filipinach i w Polsce. Celem tych spotkań jest przekazanie Bożej miłości społecznościom, które zostały dotknięte przez Holocaust, pragnie ewangelizować poprzez muzykę i śpiew. Dzień przed koncertem, jako zaproszenie, grupa przyjaciół rozdawała mieszkańcom Prostyni czerwone róże, symbolizujące miłość od Boga daną ludziom za darmo. Podczas koncertu wokalistka wykonała 12 piosenek w języku angielskim. Obok, na multimedialnym ekranie wyświetlane były polskie słowa poszczególnych utworów, ich treści nawiązywały do biblijnych tekstów. Między piosenkami Sally opowiedziała wstrząsające świadectwo swojego życia i przemiany, po angielsku, z tłumaczeniem Polki. Jej koncert emanował wielką radością i spokojem, a mocny, zdecydowany głos ogarniał słuchaczy nadzieją. Najbardziej poruszającymi utworami była pieśń „Byłem tam” - „I was There”, odpowiadająca na pytanie o obecność Boga w najtrudniejszych momentach życia świata. „Nie ma nic, co cię dotyka, moje dziecko, a co wcześniej nie przebiło mnie. Ja tam byłem” - mówi Bóg. Druga pieśń to: „Nic oprócz krwi” - „Nothing but the Blood”, autorka wskazuje na Jezusową Krew, która potrafi uleczyć nawet najgłębsze rany i blizny człowieka - „Mą nadzieją, życiem mym, tylko święta Krew Jezusa. Pojednanie z Bogiem da, tylko święta Krew Jezusa”. Wokalistka podczas koncertu przeprosiła także za swój naród, który nie zawsze potrafił właściwie ustosunkować się do Polaków z czasów wojny. Podziękowaniem za występ były gromkie brawa i owacje na stojąco. Na zakończenie Sally Klein O'Connor wraz z przyjaciółmi rozdawała wszystkim płyty pt. „A Tour of Roses” ze swoimi piosenkami. Głos zabrał także proboszcz parafii Prostyń ks. kan. Krzysztof Maksimiuk, który wyraził radość i uznanie dla talentu i osobowości wokalistki. W kilku zdaniach nakreślił nie w pełni pozytywny obraz części polskiego społeczeństwa w stosunku do ludności żydowskiej podczas wojny i po jej zakończeniu, jednocześnie przypominając, że znaczna większość Polaków z narażeniem życia starała zachować w tych ekstremalnie trudnych czasach swoje człowieczeństwo, pomagając skazanym na eksterminację.

Jesteśmy świadkami, iż we współczesnym świecie jedną z większych wartości człowieka jest jego wygląd zewnętrzny, który decyduje o jakości życia. Do tego dochodzi jeszcze kult pieniądza, a przez to całkowite przegrupowanie moralności. Człowiek niedoskonały fizycznie i kierujący się uczciwością, nie jest pożądany w obecnych czasach. Zewsząd bombardują wiadomościami o poprawianiu wyglądu i bezprecedensowych sposobach zarabiania coraz większych pieniędzy. Po koncercie Sally Klein O'Connor widzimy, że jednak nie dla wszystkich liczy się tylko to, co zewnętrzne. Wciąż dla wielu najważniejsze jest piękno ducha. To budująca wieść. I czasem warto pomyśleć w chwilach przygnębienia i zanim postawimy kolejny krok, że: „Kiedy ty płaczesz - Ja jestem obok – mówi Bóg, kiedy ty pochylasz się nad potrzebującym – Ja tam jestem, kiedy Ty jesteś szczęśliwy – Ja patrzę na ciebie, kiedy wyrządzono ci krzywdę– Ja jestem z tobą, kiedy ty wyrządzasz krzywdę – ja wciąż jestem obok ciebie .

                                                                                                           Ewa Jakubik




b_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_1.jpgb_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_2.jpgb_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_3.jpg











b_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_4.jpgb_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_5.jpgb_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_6.jpg











b_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_7.jpgb_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_8.jpgb_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_9.jpg











b_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_10.jpgb_180_135_16777215_00_http___parafiaprostyn.pl_images_stories_230910_11.jpg

Historia Sanktuarium (film)

Historia Sanktuarium
Trójcy Przenajświętszej
w Prostyni
(nagranie 2004r)
 

Pielgrzymi, cuda, tradycje

Kardynał Wyszyński

Parafia Rzymskokatolicka PW. TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ I ŚW. ANNY

BAZYLIKA MNIEJSZA

Adres: Prostyń 137, 07-319 Małkinia

tel. 29/644 90 90